- Spałaś w przedszkolu, czy nie bardzo?
- Baldzo!
***** ***** ***** ***** ***** *****
- Pani mi powiedziała, ze za duzo mówię.
- O! A mówiłaś za dużo?
- Tac.
Tata nie wie co powiedzieć, mama nie wie co powiedzieć. Lu się smuci, że Pani jej tak powiedziała.
- Wiesz, Lu. Jeśli o mnie chodzi, to nie mówisz za dużo. - Pocieszam ją. - Może dla kogoś jest to za dużo, ale dla mnie nie.
- Ale ja mówię za duzo. Pani tac powiedziała.
- A może to było przy obiedzie, co? - dopytuje tata.
- Tac.
I wszystko jasne. :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz