Kropka Mała
25 września 2013
rozmowy z córką
Siedzimy na kanapie.
- Lusia, chodź idziemy do taty, do kuchni. Zjemy kolację...
- Nie, odpocnijmy. Ty w ciązy, ja w ciązy...
2 komentarze:
Małgosia
27 września 2013 06:25
o rany...w takich momentach żałuję, że nie mam córki...ech...piękne...kobieta cię zrozumie...
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
Aldona
28 września 2013 12:20
:)
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
o rany...w takich momentach żałuję, że nie mam córki...ech...piękne...kobieta cię zrozumie...
OdpowiedzUsuń:)
OdpowiedzUsuń