24 marca 2012

no i zaczęło się...

W piątek usłyszałam straszne słowo. "Ama!"
Córcia powiedziała je do mnie, gdy poprosiłam, aby dała mi rączkę na parkingu. "Ama!"
Potem jeszcze ze dwa razy padło to straszne słowo, i dziś też się przewijało... 
"Ama!"
No i zaczęło się...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz