Czyli Lulu składa pierwsze zdania...
W sypialni spoglądamy w lustro, w którym widać tatę. Pytam:
- Patrz Lulu. Co robi tata?
- Tata mniam mniam.
Czyli, że gotuje...
*** *** *** *** ***
Ubieram się do pracy. Lu widzi co się święci i też każe sobie założyć bluzę. Mówię:
- Mama idzie do pracy, a Lu zostanie w domu, dobrze? Z tatą i z babcią.
- Nie. Lulu papa!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz