Co trzeba zrobić, jak trzeba być nieuważnym, żeby malutkie dziecko złamało rękę? Tak sobie pomyślałam, gdy zobaczyłam maluszka w wózku z rączką w gipsie. No co trzeba zrobić? Już wiem, trzeba chwili nieuwagi, momentu krótkiego jak jedna sekunda, odwrócenia głowy tylko... Jednego upadku, który wygląda niegroźnie.
Teraz ja widzę w oczach każdego przechodnia "co trzeba zrobić, aby tak malutkie dziecko załamało rękę?". Niektóre mamy na placu zabaw pytają. Większość patrzy z wyrzutem.
I tak nie przebiją moich własnych. ![]() |
| Ta łąka już zawsze będzie mi się kojarzyć z tym dniem... |
![]() |
| Po upadku, zmęczona. Z nowym nocnikiem. |
![]() |
Pierwszy dzień z rączką w gipsie, ale za to z Maciusiem na Polach. Wrócił uśmiech i zabawa. Kropeczka bardzo lubi swojego sąsiada. |
Jutro jedziemy na wakacje. Do lasu, nad wodę. Będziemy odpoczywać. Nareszcie! Słońca, słońca, słońca!








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz