Pani Doktor powiedziała, że mamy trzydniówkę. Albo różyczkę. Albo uczulenie na truskawki. Nic nie wyklucza, nic nie stwierdza. Czekamy więc.
 |
| Dzielny pacjent! |
 |
| Pierwszy poranny posiłek w doborowym towarzystwie. |
 |
| Czuję się dzisiaj trochę słabo... |
Polujemy na sandałki, rozmiar 18 lub 19. Sandałki już wykupione wszystkie, dosłownie w całej Warszawie chyba, bo, jak poinformowała nas pani w sklepie, sezon w pełni. Hm. Myślałam, że dopiero maj. Jak to kobiety, na pocieszenie, zamiast sandałków, kupiłyśmy coś innego na lato. Prezentujemy więc poniżej...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz