7 marca 2016

o koniu będzie...

Jedziemy w odwiedziny do Poli. Jedziemy powoli, bo przed nami przyczepka, w przyczepce jedzie koń. 
- Patrzcie dziewczyny, koń w tej przyczepce jedzie!
- Gdzie? Gdzie? Ciekawe dlaczego on w przyczepce jedzie? - zastanawia się Lu. 
- Bo to jest koń, nie ma który nogów! 

A Emilia to dziewczyna potrafi która wszystko wyjaśnić! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz