3 grudnia 2015

Milka zasypia

Przewraca się, jak zwykle...
Przytula się do poduszki, podaje mi rączkę do potrzymania i instruuje:
- Ta plepsia! 
No dobra, skoro lepsza, to trzymam. Po paru chwilach Emka podaje drugą rączkę:
- Ta plepsia. 
Chwytam rączkę. 
- A ta ląka.... Eeee... A ta śtala!

Starej rzeczywiście trzymać nie będę.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz