Ah! Ona po prostu chciała zapalić światło.
Od tej nocy zostawialiśmy zapalone światło w łazience i awantury ustały.
Miastowe panienki nie nawykłe do wiejskich czarnych nocy...
*** *** *** *** *** *** *** *** *** *** ***
Lu nauczyła się pływać pieskiem. Zakładała na ręce motylki i pływała wzdłuż pomostu w te i we wte, aż jej usta siniały.
Upiekła swój pierwszy w życiu chleb i grała z dziećmi w podchody.
Z wakacji przywiozła pudełko na skarby z księżniczką Zosią.
*** *** *** *** *** *** *** *** *** *** ***
Em nauczyła się chodzić po schodach i mówić pełnymi zdaniami.
- Tołaj polinie! (Mikołaj na trampolinie)
- Ebo oć! (Sebo, chodź!)
A jeszcze niedawno jedno słowo miało trzy znaczenia. "Mucha" to był dmuchawiec, mucha i mamusia. :))







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz