Luśka się zastanawia jaki jutro jest dzień.
- Mamo, a jutro jest sobota?
- Nie, niedziela.
- A, to taki piątek?
*** *** *** *** *** *** ***
Podczas kolacji Emilka nagle puszcza całkiem głośnego bąka.
- Pompidu!
Komentuje.
Cóż, Pompidou kojarzy mi się raczej z kulturą wyższą...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz