27 stycznia 2015

kawki?

Śpimy. Środek nocy.
Lu przewraca się z boku na bok. Mruczy coś pod nosem. I nagle:
- Babcia, a Ty się tawti napijesz?
I dalej śpi. 

Babcia chyba nie słyszała, bo na kawkę nie przyszła.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz