27 października 2014

koniki

Koniki to Luśki bzik. Do niedawna głównie koniki Pony. Za sprawą reklam odkryła jednak koniki Filly. Dziś kupiłyśmy jednego w sklepie. Lu "czyta" informacje na opakowaniu. 
- Mamo, a jac ten tonit się nazywa?
- Filly. 
- A ten? - pokazuje na inny obrazek. 
- Też Filly. One się tak wszystkie nazywają. 
- A! - ze zrozumieniem. - One mają tac na nazwisto!

No tak. Jak w rodzinie. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz