Język polski jest tak bogaty! Lu robi swoje ćwiczenia ortopedyczne. Jest motylkiem, który macha skrzydełkami. Nagle Lu kuca, bo motylek usiadł na kwiatku.
- Telaz motylec zbiela nectal. - Kładzie ręce na podłodze. - Telaz motylec włozył lęce do nectaza. A telaz myje swoje lącti w nectalu.
Ta odmiana tych końcówków!
*** *** *** *** *** *** *** *** ***
- Lu, kupiłam Ci nowy szampon. Zobacz jaki ładny, pomarańczowy!
- A nie znitną mi po nim włosy?
Hm, ręki sobie nie dam uciąć....

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz