Lu opowiada, że dzisiaj w przedszkolu pan opowiadał o łosiach.
- A co pan wam opowiadał? - dopytuję
- Ze łosie miestają w tatim tlaju...
- A w jakim?
- No... no...
- w Finlandii? - podpowiadam. (Ostatnio Lu namiętnie czyta "Mapy", o Finladii niedawno czytałyśmy)
- Tac! - cieszy się. - I jesce miestają w Łosiarni!
Aha!
- I wies mama, są baldziej duze nawet od salny.
Jak dobrze chodzić do przedszkola... :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz