Lulu próbuje kawałek ciasta. Tylko mały kawałek, aby uniknąć reakcji alergicznej. Obiecuję jej, że jak będzie wszystko ok, to od czasu do czasu będziemy je kupować.
Po zjedzeniu ciastka, Lu przypomina:
- Mamo, jat nie będę tichać po tym ciastu, to do casu do casu będziemy sobie je tupować.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz