24 lutego 2013

zdjęcie

Przez całą sobotę Lu była bardzo zajęta. 
Kilka razy prosiłam, aby dała sobie zrobić zdjęcie i aby stanęła nieruchomo. Wreszcie się zgodziła.
- No dobla. To syje zlób. 
Oto sobotni portret Lu:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz