U Babci na ogródku można robić wiele fajnych rzeczy.
Można pić kawę lub herbatę. Można spać lub pielić grządki. Można słuchać ptaszków lub ujadania wściekłego jamnika sąsiadów. To rodzice.
Można też podziwiać i wąchać kwiatki z Babcią. Albo po prostu podziwiać niebo. Można zjeść jabłuszko, kręcić wiatraczkiem i spróbować zobaczyć słońce. To Lu.
Tak właśnie rozpoczęliśmy długi majowy weekend.
A potem spotkaliśmy się z Wiktorią (o tym już pisałam), która regularnie obdarowuje nas ubrankami.
Wiktoria przestrzegała Lu, aby nie dotykała poręczy na klatce schodowej.
Wiktoria: Luiza, nie dotykaj tego. Na tym są roztocza.
Ja: A co to są roztocza.
Wiktoria: To takie małe węże.
Pamiętaj Lu!










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz